• Wpisów:6
  • Średnio co: 294 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 20:42
  • Licznik odwiedzin:19 019 / 2060 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Dzisiejszy dzień był niesamowity
Tak więc miałam zrobić [patrz na wcześniejszy post], ale wyszło inaczej

Z powodu braku wystarczającego czasu (ponieważ to co obmyśliłyśmy było bardzo pracochłonne) ja i moja przyjaciółka postanowiłyśmy przełożyć tą akcje na środę.
Chciałyśmy tylko pójść do tego domu i w jakimś dyskretnym miejscu odłożyć sztuczną krew i tak zrobiłyśmy, miałyśmy już iść do jej domu aż zauważyłam igły i strzykawki.

Wpadłam na pomysł żeby je spalić (a co tam kurwa gówniarze jak se w żyłę nie dadzą będą zdrowsi hehe) więc wzięłyśmy te świństwa poszłyśmy przed dom i zaczęłyśmy to podpalać.
Później tak się rozkręciłam że chciałam rozbić szybę w tym domu (koleżanka mi to odradzała ale ostatecznie powiedziała że ona będzie stała na czatach czy sąsiedzi nie patrzą).

Po paru nieudanych głośnych próbach nareszcie rozbiłam tę pierdoloną szybę, ale mi oczywiście było mało i postanowiłam rozbić te zaraz przy wejściu (ale tam było większe niebezpieczeństwo że ktoś zobaczy) i w końcu z hukiem ją rozbiłam.

Magda położyła się w trawie, ja po rozbiciu okna sama spierdoliłam do krzaków żeby nikt mnie nie zobaczył(ale kurwa tak się nie stało)
Magda po chwili zauważyła jak jakaś stara raszpla ze swojego okna w domu uważnie nam się przygląda więc my postanowiłyśmy leżeć nie ruchomo

Gdy starucha odeszła od okna my w mgnieniu oka zaczynamy spierdalać z tej posesji, aż w biegu do dziury w płocie zauważamy że z drugiej strony płotu zbliża się do nas ta ździra która drze się ze policje wezwała i za chwilę przyjadą,ze nie mamy gdzie uciekać
No to my zaczynamy spierdalać w drugą stronę (tam też był jakiś otwór w płocie) aż tu kurwa widzimy po drugiej stronie też jakas inna baba stoi z małym dzieckiem
My z rozpaczy błagamy ja żeby nas przepusciła ze przepraszamy, na szczescie ona nam pomaga i mówi żebysmy szybko biegneły w dol, polanami bo jej sąsiadka policje wezwała podziekowałysmy jej i s pierdalałysmy co sil w nogach aż zadyszkę złapałysmy ale i tak biegnełysmy dalej.

Bedoc skrajnie wykończonymi zwolniłysmy i postanowiłysmy się gdzes schować w jakims nie budzącym podejżen miejscu i wpadłysmy na pomysł pobiegnąć do pobliskiej kawiarni, do toalety
W kiblu całe zdyszane rozmyslałysmy co dalej zrobić i postanowilółysmy wrocić do domu ciemnymi uliczkami ... i tak rozeszłysmy się do domów



Nie ma co niezapomniane wydarzenie godne powtarzania wnukom w przyszłosci>>
 

 
No i właśnie w tym poście rozchodzi się o te "niebezpieczne" i zwariowane chwile z przyjaciółmi
Posłuchajcie 1 dzień wakacji a tu już taka akcja, a więc to będzie tak :
Jutro ja i moja przyjaciółka spotykamy się się w takiej opuszczonej willi (gdzie gówniarze palą, piją, ćpają i pieprzą się omomom)i tam napiszemy na ścianie czerwonym sprejem "my nie zmarliśmy", "my tu dalej jesteśmy", "wypierdalajcie", "chcemy spokoju"ona powiedziała ze skołuje jakiś taki tekst po łacińsku) następnie spalimy te pojebane rzeczy w pokoju (prezerwatywy, wibratory, szczykawki, iły itd). Potem to co najlepsze, rozlejemy sztuczna krew po kanapie na ktorej sie bzykają na scianie krwią narysujemy pentagram i porozlewamy trochę tej krwi tak jak by wygladało ze ktos tu zwŁoki ciągnol hahahahahaha ale będzie polewka
Zyczcie mi szczescia pa pa do jutra
  • awatar Samotnica: @Olgusiaczek: powodzenie się przyda :D
  • awatar Olgusiaczek: bwahahah powodzenia :D widze że zdrowo pierdolnięte Xd później opisz jak było XD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Ahh kochana wolność, nareszcie odpoczynek od tej szarej monotonni
Dzisiaj było zakończenie roku i oczywiście wypad z przyjaciółką na miasto, a o tyle było on tak szczególny i tak niesamowity że to były ostatnie chwile z nią przed ROZPOCZĘCIEM roku szkolnego bo jutro wyjeżdża na 2 miesiące
Ja piszę po to aby uświadomić (sobie i) niektórym, że właśnie zaczynają się najlepsze i najpiękniejsze dni w roku i należy je odpowiednio wykorzystać żeby nie mieć wyrzutów że "W Kolejne wakacje się opierdalało"
Polecam:
Spotykanie się ze znajomymi
Jakieś prace wakacyjne, co prawda wolne, ale zawsze się jakiś grosz przyda
Epickie imprezy (ale ja jestem 14-stka więc epicka impreza odpada)
Lub ... wykuwanie do poprawek XD (a tak krótko o ocenach to mam 4.20 sama w szoku byłam, kolejny "grosz" od rodziców do "skarbonki" wpadnie)
Ja na ten przykład wakacje spędzam w domu, kto powiedział że Z-ne latem nie jest ładne hmm ?
Po zatem od czego są przyjaciele warto się spotkać, pogadać, powspominać lub stworzyć nowe wydarzenie godne zapamiętania.
Jak i również podejmę się pracy wakacyjnej "grosz do grosza a będzie kokosza" warto mieć zawsze pełny portfel na ubrania albo na jakieś jedzenie w kawiarni z kumplami
 

 
nie ma to jak oglądanie popieprzonych komedii na noc haha posikać się można !
Chociaż to mnie rozweseli
 

 
Chcę tą drugą połówkę
Chcę kogoś kto mi pomoże
Chcę kogoś kto będzie płakać jak umrę
Chcę osoby z którą mogę się powydurniać
Osoby przed którą mogę być sobą
Osoby która mnie nie opuści aż do śmierci
Osoby która jest stanie oddać za mnie życie
Osoby która nie będzie Judaszem
Osoby która mnie zaakceptuje
Osoby którą pokocham
Osoby która mnie pokocha
Chcę PRZYJACIELA :'
 

 
Jestem zwyczajna, trochę rozgadana, śmieszna,nie śmierdzę, miła dla wszystkich nawet szumowin,nie puszczam się, nie pale, nie piję, czasami mam głupawki, nie jestem gruba, i nie jestem jakimś strasznym pasztetem (co nie oznacza że jestem miss polonia ),ubieram się że tak powiem''ujdzie'' to dlaczego wszyscy mną gardzą, dlaczego chłopaki mnie przezywają po nazwisku, nabijają się ze mnie przez co mnie nie szanują, a dziewczyny obgadują (a do mnie się uśmiechają)?
Dlaczego zrażam do siebie ludzi ?!
Dlaczego w tym okrutnym świecie nikt mi nie chce podać ręki, nikt nie chce mi pomóc ?!
Dlaczego nikt mnie nie kocha ?!
Dlaczego jestem sama ?!